poniedziałek, 7 marca 2011

Duch silniejszy niż ciało

Postanowiłem ograniczyć podjadanie w ciągu dnia. Przekonałem się na przykładzie kilku kolegów, że to może być świetny sposób na zrzucenie kilograma lub dwóch. Zacząłem dzisiaj... i już mam kryzys bo mam straszne parcie na coś słodkiego :] W pracy są automaty z batonikami, w kieszeni mam pieniądze... kilka kroków i mogę być znowu szczęśliwy... ale cóż z tego skoro batonik zaraz się skończy a pozostanie uczucie dojmującej porażki. No nic, może uda mi się przetrwać pracę i jeszcze wytrzymać te wszystkie pokusy czające się w różnych miejscach w domu ;)

sobota, 5 marca 2011

jakoś poszło ośle, jakoś poszło...

Udało mi się w wielkich bólach wypuścić nowy odcinek podcastu. Linka znajdziesz po lewej stronie ;) Zachęcam do słuchania i komentowania. Najwytrwalsi przesłuchają do końca. Słabeusze odpadną gdzieś po drodze... do zobaczenia po drugiej stronie empetrójki ;)

piątek, 4 marca 2011

kryzys...

Przechodzę chwilowy kryzys podcastowy... nie chce mi się... zajmę sie może moją stroną to będzie większy pożytek z tego :/ Muszę przygotować kopię serwisu do tego, żeby można było na nim spokojnie pracować i go orać bez strachu, że coś się zepsuje na głównej stronie. Mówię oczywiście o stronie jest do dupy.

A potem zrobię sobie wreszcie swojego wordpressa na podcasto-bloga i będę sie zastanawiał jak tam przenieść to wszystko co zrobiłem...

lejter!

czwartek, 3 marca 2011

Dość tego!

Mam dość ograniczeń jakie ma blogspot... przenoszę się na swój serwer z wordpressem... tylko pojęcia nie mam kiedy mi się to uda zrobić... Na stronie z podcastem też chciałbym tworzyć zwykłe blogowe wpisy a nie mogę bo ten cholerny RSS będzie wszystko zbierał do kupy i pójdzie to na katalog podcastów... wrrrrr Na swoim wordpressie będę mógł (tak mi przynajmniej powiedzieli) wygenerować osobne RSSy dla wpisów blogowych i podcastowych. To się nazywa elastyczność ;)

Dzisiaj siedziałem trochę nad JestDoDupy ale tam jeszcze strasznie dużo pracy potrzeba :( Mimo wszystko ten wordpress jest dość skomplikowany a przynajmniej plugin, którego używamy. Czytam jeszcze dokumentację do niego bo nie pojąłem wciąż jak to wszystko działa... a CSSy w wordpressie to już w ogóle jest jakaś porażka. Olbrzymie, przeogromne pliki z gąszczem ustawień... jak się w tym połapać???

Udało mi się przekopać przez nagrania, które zrobiłem od początku tygodnia ale wciąż tego nie poskładałem w konkretny odcinek... a czas leci... nagrania się dewaluują... aaaaaaaaaaaaaaa cholera jasna!